„Fryderyk Chopin – człowiek XXI wieku”

 

26543071 1727790660588167 1657524413 o 1 na stonę      26543127 1727790000588233 200426920 o na stronę   

26543431 1727789180588315 1452035479 o na stronę 26654532 1727788847255015 791094262 o na stronę

 

26551466 1727790500588183 1879801376 n na stronę

W grudniu ubiegłego roku uczniowie klasy VII i II gimnazjum brali udział w VII Edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Fryderyk Chopin – człowiek XXI wieku” Konkurs organizowany jest przez Muzeum Lubelskie we współpracy ze Szkołą Podstawową nr 16 w Lublinie. Do udziału w konkursie organizatorzy zaprosili uczniów szkół podstawowych klasy 4-7 oraz gimnazjalistów z terenu całej Polski.

Do drugiego etapu zakwalifikowały się prace uczniów w poszczególnych kategoriach :

- praca literacka : Maria Broncel, Patrycja Poznańska, Marcel Haładus;
- praca plastyczna: Aleksandra Pisarek, Jakub Baran, Maja Pasek, Nikola Pęczek,

                               Martyna Gocyła, Hortensja Nowak;

- praca multimedialna: Magdalena Borówka, Zuzanna Farnicka, Adam Gnacik,

                                    Michalina Grzanka, Paweł Noczyński.

Patrycja w swojej pracy na temat "Utwór prozatorski-opowiadanie z opisem przeżyć inspirowanych kontaktem z muzyką lub miejscem związanym z Fryderykiem Chopinem" napisała:

„… Odwróciłam sie grzecznie i spojrzałam na scenę, faktycznie zaczął sie koncert. Pierwszy raz w życiu słuchałam muzyki klasycznej na żywo. Zamknęłam oczy i wsłuchałam sie  w muzykę. Była cicha, łagodna. Wpływała do serca jak łagodny balsam. Zatraciłam się w słuchaniu. Melodia poniosła mnie do czasów dzieciństwa, gdy jako krnąbrny podlotek biegałam po łąkach z rozpostartymi ramionami. Widziałam również siebie zasłuchaną  w muzyką, siedzącą pod kasztanem rosnącym opodal mojego domu. Widziałam jak słońce chylące się ku zachodowi, prześwituje przez żółto-czerwone liście i kładzie czerwony odblask na mojej twarzy dając przepiękną poświatę. Damian zobaczył widać moją rozanieloną twarz, gdyż delikatnie szturchnął mnie.

-Słuchasz?- szepnął.

-Tak, tak- odparłam cicho i dalej weszłam w świat mojego dzieciństwa. "Skąd moje fascynacje muzyką" myślałam. Przecież ani rodzice, ani tym bardziej brat, nigdy nie zachwycali się Chopinem, ani innym muzykiem klasycznym. Chyba, że dziadek. Tak, na pewno. Przecież nie raz słyszałam klasyków, będąc u niego na wakacjach. To muszą być jego geny. Próbowałam wrócić do rzeczywistości i skupić sie na graniu. Westchnęłam głośno…”

 

                                                                                                      opiekun : Małgorzata Miłoch